Dowiaduj się jako pierwszy o nowościach na moim blogu!

wtorek, 28 marca 2017

Plastron Cestmira Koziska

Hej! 

Sezon, sezon i po sezonie. Nie będę pytać, jak go oceniacie przecież wszystko skończyło się wspaniale. Ukłony dla całej kadry, trenera, szkoleniowców i samego Kamila! :) Emocje były ogromne, dlatego chyba każdemu przyda się te kilka miesięcy odpoczynku.

Ja przychodzę dziś z plastronem, który już dawno trafić miał w moje ręce. Niestety jakoś się złożyło, że nie mogliśmy z Cestmirem złapać się podczas zawodów i ostatecznie przesłał mi swój numer startowy listownie. Ogromnie się cieszę, bo to już piąty w mojej kolekcji, którą mam zamiar w przyszłości na pewno powiększyć. 



Natalia :)


5 komentarzy:

  1. Hej, bardzo lubię twojego bloga, fajne, że jesteś :D
    Dodałam dawno twojego bloga do ulubionych ;)
    Zapraszam na nowy post: http://autografyzuzy.blogspot.com/2017/03/11-luiza-zotkowska.html , mam nadzieję, że spodoba Ci się mój blog ;)
    Pozdrawiam i gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!
    http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2017/03/moim-marzeniem-jest-usyszec-hymn-polski.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały plastron, gratuluję :)
    http://ski-jumping-polska.blogspot.com/2017/04/103-vladimir-zografski.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, hej. Po pierwsze: gratuluję! Plastrony to świetne pamiątki, uwielbiam je dostawać! Akurat w moje ręce trafiają one bardzo rzadko, ale... Uwielbiam Twoją pokaźną kolekcję!Mam nadzieję, że uda ci się spotkać Cestmira. Dodajemy do polecanych? ;)
    Pozdrawiam :) http://morethanskijumping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładniutki ten plastron od Cestmira, gratuluję i powodzenia w powiększaniu kolekcji! :))

    OdpowiedzUsuń